Mamy już zwycięzców wielkiej loterii Zeptera - Zimowe wieczory z Zepterem.

Przypomnijmy, loteria promocyjna trwała od 22.11.2004 roku do 27.02.2005 roku.
Uczestnikami loterii byli Gospodarze Prezentacji. Za zorganizowanie Prezentacji u siebie w domu otrzymywali kupony. Mogli zwiększać ich ilość poprzez organizowanie kolejnych prezentacji , a także dokonanie zakupów powyżej 200 Euro.
Kupony brały udział w losowaniu 1000 nagród!

Losowanie
Losowanie wszystkich 1000 nagród odbyło się w obecności trzyosobowej komisji, 31.03.05 w siedzibie Zepter w Warszawie, przy ul. Domaniewskiej 37


Wręczenie nagród głównych
W piątek 22.04 o godzinie 14:00 w Zepter Business Centre odbyło się uroczyste wręczenie zwycięzcom nagród głównych. Tę wzruszającą uroczystość poprowadziła Pani Dorota Bieniek - Dyrektor ds. marketingu, a czeki wręczył zwycięzcom Pan Marek Multan - Dyrektor Finansowy.

Nagrodę 1 w wysokości 50 000,- zł otrzymała pani Bożenna Skubicha z Lublina
Nagrodę 2 w wysokości 25 000,- zł otrzymała Pani Barbara Bohdziewicz z Wasilkowa koło Białegostoku
Nagrodę 3 w wysokości 10 000,- zł otrzymała Pani Barbara Wasyłek z Piły
Nagrodę 4 w wysokości 5 000,- zł otrzymał Pan Eugeniusz Świerczyński z Ostaszewa w województwie pomorskim.

Po wręczeniu nagród, zaprosiliśmy wszystkich na poczęstunek.
Dla wszystkich nagrodzonych było to niezwykłe wydarzenie ponieważ szczęście uśmiechnęło się do nich po raz pierwszy w życiu.
Cieszymy się, że to szczęście zawdzięczają właśnie Zepterowi. Mamy nadzieję, że dzięki wygranym zrealizują swoje plany, a Zepter zawsze będzie kojarzył im się nie tylko z produktami najwyższej jakości, ale także ze spełnieniem marzeń.


"Będę podróżować i pracować w Zepterze"
Bożenna Skubicha - 50 000 zł
Zepter: Wygrała Pani 50 000 w konkursie Zeptera. Czy to wiadomość o loterii skłoniła Panią do zorganizowania prezentacji?
BS: Od dziesięciu lat nie organizowałam prezentacji u siebie w domu. Namówiła mnie do tego koleżanka, ale nic nie wiedziałam o loterii. W ogóle nie przywiązywałam wagi do konkursów, bo nigdy jeszcze niczego nie wygrałam.
Zepter: Proszę, a w Zepterze od razu nagroda główna! A na co przeznaczy Pani wygraną?
BS: Na pewno na naczynia Zeptera. No i jeszcze parę innych produktów Zeptera (śmiech)
Poza tym chcę popłynąć z dziećmi na rejs do Petersburga. Marzyłam o tym od dawna. Wcześniej jednak nie mieliśmy pieniędzy, aby pojechać razem. A teraz możemy!
Zepter: Ale zostanie Pani jeszcze trochę pieniędzy... Co jeszcze?
BS: To w przyszłym roku pojedziemy do Norwegii. Teraz będę podróżować. Chcę także przeznaczyć pieniądze na edukację moich dzieci.
Zepter: Słyszałam także, że chce Pani podjąć pracę w Zepterze. Co Panią do tego przekonało?
BS: Dzień przed losowaniem modliłam się o pieniądze, których bardzo w tej chwili potrzebuję i o pracę. Ponieważ pierwsze wymodliłam tak szybko, stwierdziłam, że teraz jak tylko się uda podejmę pracę. Pani Ania Panasewicz zaproponowała mi pracę w Zepterze w charakterze konsultantki programu Home Art. No i zdecydowałam się.
Zepter: Życzę więc Pani powodzenia, jak najwięcej klientów i udanych podróży.

"Otwarte serce przyciąga szczęście"
Barbara Bohdziewicz - 25 000 zł

Zepter: Ile prezentacji zorganizowała Pani, aby pomóc szczęściu w losowaniu?
BB: Tylko jedną.
Zepter: Niesamowite! I tylko tyle wystarczyło, aby wygrać drugą nagrodę! Na co przeznaczy Pani wygraną?
BB: Marzyłam o wycieczce. Teraz wiem, że to marzenie się spełni. Chcę pojechać do Włoch spotkać się z nowym papieżem, ponieważ z naszym, Janem Pawłem II nie zdążyłam...
Zepter: A co zrobi Pani z resztą wygranej? Myślę, że wycieczka nie pochłonie całej kwoty...
BB: Zawsze chciałam pomagać ludziom, tak więc część na pewno przeznaczę na działalność charytatywną. Zawsze najważniejsze jest, aby móc zrobić coś dla drugiego człowieka.
Zepter: To niezwykłe podejście do życia. Życzę Pani, aby szczęście uśmiechało się jak najczęściej.



"Wreszcie będę miała nową kuchnię"
Barbara Wasyłyk - 10 000 zł
Zepter: Czy to pierwsza prezentacja Zeptera, jaką Państwo zorganizowali?

BW: Nie. Jesteśmy z Zepterem już od trzynastu lat i można powiedzieć, że jesteśmy stałymi klientami. Tym razem wiedzieliśmy, że jest loteria, ale tak naprawdę nikt z nas nie wierzył, że możemy coś wygrać. Właściwie to nawet jeszcze jak jechałam tutaj odebrać nagrodę, to nadal nie wierzyłam, że to się stało.
Zepter: A jakie produkty Zeptera ma już Pani w domu?
BW: Naczynia, vacSy i noże.
Zepter: Na co przeznaczy Pani pieniądze z wygranej?
BW: Oczywiście na kolejne produkty Zeptera i…. na kuchnię. Chcę zrobić w domu całkiem nową kuchnię, taką nowoczesną. Mamy już naczynia, w których możemy gotować, to teraz chcemy mieć gdzie gotować. Planowałam to od dawna, ale zrobienie kuchni jest dosyć kosztowne. Teraz jednak mogę zrealizować to marzenie.
Zepter: A jak zareagowały Pani dzieci na wiadomość o wygranej?
BW: Cieszą się bardzo. Jedna córka mieszka ze mną, a druga jest w Holandii. Teraz chcemy pojechać ją odwiedzić.
Zepter: W takim razie życzę miłego gotowania w nowej kuchni i wspaniałego spotkania z córką.


"Przede wszystkim zdrowie..."
Eugeniusz Świerczyński z żoną - 5 000 zł
Zepter: Wygrali Państwo 5 000 zł. Czy wiedzą już Państwo na co przeznaczyć tę kwotę?

żona: Część pieniędzy chcemy wydać na wczasy w Ciechocinku. Chcemy koniecznie zadbać o swoje zdrowie. I to będzie taki początek troski o to.
Zepter: Czy kupili Państwo coś na tej szczęśliwej prezentacji Zeptera?
żona: Tak. Kolekcjonujemy produkty Zeptera. Od 10 lat mamy naczynia, które co jakiś czas dokupujemy. A teraz na tej prezentacji kupiliśmy lampę Bioptron. która była naszym marzeniem już dawno. Chcemy jeszcze kupić inne rzeczy.
Zepter: Rozumiem, że postanowili Państwo inwestować w zdrowie?
żona: Tak. To teraz nasz główny cel.
Zepter: Czy pierwszy raz coś Państwo wygrali?
EŚ: Tak. Wciąż nie mogę w to uwierzyć. Pewnie dlatego troszkę mi mowę odjęło.
żona: Ale tym razem mieliśmy szczęście. Pani, która robiła u nas prezentację powiedziała, że przyniesie nam szczęście. I miała rację
Zepter: Życzę więc Państwu, aby ten pierwszy raz nie był ostatni i abyście wygrywali jak najczęściej.